fot. Google maps

Wstępne ustalenia prokuratury wskazują na to, że znalezione wczoraj w okolicy węzła Pruszków ciało, to poszukiwany od ponad tygodnia Dawid. Jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Łukasz Lapczyński - prowadzone są czynności mające na celu pełną identyfikację.

Niestety wbrew nadziei tysięcy osób, które brały udział w największych w historii Polski poszukiwaniach, nie mamy dobrych wiadomości. W sobotę, w okolicach zjazdu Pruszków na autostradzie A2, Policja w zaroślach zbiornika wodnego znalazła ciało dziecka. - Informacja, którą mam do przekazania nie będzie tą, która będzie dawała nadzieję. Niedawno policjanci prowadzący poszukiwania na trasie pomiędzy Warszawą a Grodziskiem znaleźli ciało dziecka. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością jesteśmy przekonani, że jest to 5-letni Dawid, chłopiec, którego poszukiwaliśmy od północy z 10 na 11 lipca. Wskazuje na to wiele cech m.in. ubiór. - powiedział Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

Jak poinformował dziś Prokurator Łukasz Łapczyński: ustalenia poczynione w toku oględzin wskazują na to, że było to zabójstwo. W takim kierunku będzie prowadzone postępowanie przygotowawcze, które zostało zainicjowane wczoraj ujawnieniem zwłok dziecka.

Przypomnijmy, że poszukiwania 5-letniego Dawida z Grodziska Mazowieckiego rozpoczęły się o północy 10 lipca. Dawid został zabrany przez ojca z Grodziska około godz. 17 w środę. Tego samego dnia przed godz. 21 ojciec popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg.

Polub nas na Facebook