Nie tylko obwodnica! - Plany burmistrza Grzegorza Benedykcińskiego na najbliższe lata

fot. UM. Grodzisk Maz.

Grodzisk Mazowiecki jest jednym z najszybciej rozwijających się miast regionu. O nowych inwestycjach, rozwoju miasta, ale też o problemach z tym związanych z Burmistrzem Grzegorzem Benedykcińskim rozmawiał Kamil Kubacki.

Kamil Kubacki: Spotykając się z Panem nie sposób nie zacząć od jednej z najważniejszych inwestycji w Grodzisku od lat, czyli od Obwodnicy Zachodniej. Ogłoszony został już przetarg, ale proszę powiedzieć, na jakim właściwie etapie są prace związane z tą budową?

Grzegorz Benedykciński: Przetarg został ogłoszony w styczniu, a otwarcie ofert miało nastąpić już 25 lutego, ale przy tak ogromnej inwestycji, opiewającej na ponad 20 milionów złotych, pojawiło się dużo, bo około 250, pytań. Zamawiający zobowiązany jest do odpowiedzi na te zapytania w ciągu dwóch tygodni i przedłużenia terminu tak, by firmy były w stanie przygotować oferty już po uzyskaniu odpowiedzi. Ostateczny termin otwarcia ofert upływa więc 10 marca.

KK: Kiedy w takim razie powinny zakończyć się te prace?

GB: Zgodnie z kontraktem obwodnica powinna być zakończona w ciągu 22 miesięcy od podpisania umowy. Mówimy o połowie 2022 r. i to nam bardzo odpowiada, ponieważ będziemy w tym roku obchodzić 500-lecie Grodziska Mazowieckiego. Będziemy wtedy otwierali również halę sportowo-widowiskową, będziemy mieli już autobusy elektryczne…

KK: Obwodnica nie rozwiąże jednak wszystkich problemów komunikacyjnych Grodziska, dlatego że miasto korkuje się na linii wschód-zachód. Czy Gmina podejmuje działania, aby ten problem rozwiązać?

GB: Obwodnica rozwiąże sporo problemów, bo pamiętajmy o tym, że będzie kilka zjazdów. Dzisiaj gros samochodów jedzie albo tunelem, albo przez Natolin, a w przypadku obwodnicy będziemy mieli rozłożenie tego ruchu. Część, która będzie jechała do strefy przemysłowej już nie będzie przejeżdżała przez Natolin, tylko dojedzie do krzyżówki na drodze, która biegnie w kierunku Izdebna. Natomiast samochody osobowe będą zjeżdżały zarówno przy tunelu, jak i przed Kałęczynem, bo obwodnica będzie wchodziła w trasę radziejowicką. I tu mamy do spełnienia bardzo ważną rolę, czyli budowanie tzw. dróg poprzecznych, żeby nie komunikować wszystkiego za pośrednictwem ulicy Królewskiej czy Sienkiewicza, tylko mieć drogi, które umożliwią dojazd do Nadarzyńskiej czy Chełmońskiego przez Daleką, Montwiłła i Radońską. W tym roku wybudujemy bardzo ważną drogę, która połączy Adamowiznę z osiedlem Szczęsne. To duża inwestycja, warta prawie 14 milionów złotych. Umożliwi ona mieszkańcom dogodny dojazd do osiedla i ulicy Nadarzyńskiej za pośrednictwem ulicy Niedźwiedziej, Króliczej i Drozda. To oznacza, że będziemy mieli dwa rozwiązania drogowe, które będą odciążały bardzo mocno ruch z ulicy Sienkiewicza, a na tym nam najbardziej zależy.

KK: Po Grodzisku poruszają się nie tylko przejezdni, ale również i sami mieszkańcy. Jaki Pan ma pomysł na zrównoważony rozwój miasta, w tym m.in. ożywienie miejskiego deptaka, który powoli wymiera, a centrum miasta przenosi się w inne części, np. na Stawy Walczewskiego czy do Parku Skarbków?

GB: To zupełnie normalne. Zrobiliśmy deptak ponad 25 lat temu. Dzisiaj, przy tak szybkich zmianach, po prostu się postarzał, ponieważ na obrzeżach miasta zrobiliśmy ładniejsze inwestycje, np. parki. Powstały restauracje, Mediateka, Centrum Kultury i siłą rzeczy ludzie przenieśli się w bardziej atrakcyjne miejsca z ciekawą ofertą. Ważną rzeczą jest, jak ten deptak będzie wyglądał. Niebawem ogłaszamy konkurs na rewitalizację tego miejsca, który podsunie nam ciekawe rozwiązania. I stopniowo, w trzech etapach, będziemy deptak odnawiać. Ale „my” to jest za mało. Dodatkowo w inwestycje muszą włączyć się przedsiębiorstwa, które przyciągną ludzi i spowodują, że chętnie będziemy tu przychodzić. Często są to restauracje lub ciekawe sklepiki. W związku z tym chcemy sprzedać niektóre lokale, którymi dysponuje gmina. Dodatkowo będziemy organizować różnego rodzaju festiwale, np. zlot foodtracków, jarmarki i inne imprezy, które przeniesiemy w to miejsce. Ale jeszcze raz podkreślam, my sprawimy, że to miejsce stanie się przytulne, natomiast to od lokalnego biznesu, innowacyjnego, ciekawego i przyciągającego uwagę pomysłu zależy, czy mieszkańcy chętniej będą się spotykać na deptaku.

KK: Wspomniał Pan o hali sportowo-widowiskowej. Są już plany związane z jej otwarciem?

GB: Halę dokładnie otwieramy 15 sierpnia 2022 r. w ramach obchodów 500-lecia Miasta. Oczywiście impreza będzie trwała kilka dni, bo chcemy przy tej okazji zorganizować festiwal folkowy, na który zaprosimy zespoły z całego świata. Poza tym bardzo bym chciał, aby na inaugurację przyjechał Mariusz Pudzianowski, który był pierwszym ratownikiem na naszym basenie. Zaprosimy również Luizę Złotkowską i zorganizujemy zawody w tenisie.

KK: Rozpoczęła się rekrutacja do szkół i przedszkoli, ale placówki, zwłaszcza te na południu miasta, są mocno przeciążone. Czy Gmina ma plan, dotyczący rozbudowy sieci szkół podstawowych?

GB: Pierwszą rzeczą, jaką musimy zrobić, to uściślić rekrutację, bo mamy bardzo dużo dzieci spoza gminy. Pojawiło się dużo ogłoszeń o sprzedaży działek, które są w niedalekiej odległości od Grodziska Mazowieckiego, ale jednak do gminy nie należą. Rodzice, którzy wprowadzili się do takiej miejscowości, nie sprawdzili czy są tam szkoły i przedszkola, dlatego duża część z nich oddaje dzieci pod opiekę grodziskich placówek. I nie ma co się dziwić, bo np. szkoła w Książenicach to najwyższy poziom, jest ładna i nowoczesna. Tak samo szkoła w Adamowiźnie ma bardzo dobre opinie. Dlatego przede wszystkim musimy uściślić ten system, tak by w pierwszej kolejności służył mieszkańcom Grodziska, którzy przecież tu odprowadzają podatki, z których w dużej mierze finansowana jest oświata. Poza tym wraz z budową hali widowiskowej odciążymy Szkołę nr 6. W tym roku rozpoczynamy również budowę szkoły w Szczęsnem. Kończymy przygotowania do przetargu, który prawdopodobnie ogłoszony zostanie w maju. W 2021 r. chcemy już oddać pierwszą część, która umożliwi przeniesienie do nowej placówki uczniów klas pierwszych z Książenic i Adamowizny oraz po jednej klasie z oddziałów przedszkolnych.

KK: Dziękuję bardzo za rozmowę

GB: Ja również dziękuję

Polub nas na Facebook