Sezon na grzyby na dobre się rozpoczął. I choć w Polsce miłośników grzybobrania nie brakuje, to warto pamiętać o kilku ważnych zasadach, które nie tylko pomogą uchronić się przed poważnymi konsekwencjami zatrucia, ale także przed otrzymaniem mandatu.

By zacząć grzybobranie, trzeba najpierw odpowiednio się wyposażyć, nie tylko w wiedzę o grzybach. Podstawowym ekwipunkiem na taką wyprawę jest oczywiście koszyk, nożyk i rękawiczki chroniące przed ubrudzeniem rąk, ale warto także zadbać o wygodny strój i obuwie – jasne spodnie i koszulkę z długim rękawem, a najlepiej o płaszcz przeciwdeszczowy i kalosze. Taki strój uchroni również przed owadami, którym trudniej będzie dostać się na skórę, a także łatwiej będzie je zauważyć. Trzeba pamiętać również o tym, że w lesie łatwo się zgubić. Policjanci co roku odnotowują zgłoszenia zaginięć, dlatego też podkreślają, że pierwsze grzybobranie najlepiej odbywać z kimś bardziej doświadczonym, a przede wszystkim mieć przy sobie naładowany telefon.

Innym zagrożeniem najbardziej niebezpiecznym dla zdrowia i życia jest oczywiście możliwość zatrucia. W Polsce występuje ok. 1300 gatunków grzybów jadalnych, ale spożywać i sprzedawać można zaledwie 44 z nich. Poza tym i te łatwo pomylić z grzybami trującymi, bo różnice między nimi wypatrzy jedynie wprawne oko „zawodowca”. W przypadku, gdy nie jesteśmy pewni swoich zbiorów, warto o radę zapytać kogoś, dla kogo atlas grzybów nie skrywa tajemnic. Można to zrobić w każdej stacji sanitarno-epidemiologicznej, a często grzyboznawców znaleźć można także na targowiskach. Gdy jednak dojdzie do zatrucia, powinno się wywołać wymioty i natychmiast udać do najbliższego szpitala. Nie jest prawdą, że zatruciu przeciwdziała wypicie mleka, które wręcz ułatwia wchłonięcie toksyn. Grzybów nie należy także zbierać przy drogach, skupiskach odpadów czy w okolicach zakładów produkcyjnych, bo wchłaniają z otoczenia metale ciężkie i inne zanieczyszczenia. Nie wolno ich także długo przechowywać bez obróbki, a w lodówce można trzymać nie dłużej niż 12 godzin. Pamiętajmy również, że grzyby są ciężkostrawne i nie należy ich podawać dzieciom.

Warto przy grzybobraniu pamiętać o środowisku naturalnym. Nie należy zatem zbierać grzybów nadgryzionych, nasączonych wodą, zaczerwienionych czy nadpleśniałych, a przede wszystkim niszczyć grzybni i ściółki leśnej. To nie tylko pozwoli na wyrośnięcie nowych grzybów, ale stanowi schronienie i pożywienie dla leśnych zwierząt. Ważnym jest także, aby grzybów nie zbierać w miejscach zabronionych, np. na uprawach do 4 m wysokości, miejscach uszkodzenia drzewostanu i runa leśnego, w ostojach zwierząt i obszarach chronionych lub gdzie występuje zagrożenie pożarowe. Za złamanie zakazu straż leśna może nałożyć karę nagany lub mandat do 500 zł. Tyle samo można zapłacić również za wjazd do lasu i parkowanie pojazdu w miejscu niedozwolonym, zaśmiecanie, niszczenie grzybów i grzybni, płoszenie i zabijanie dzikich zwierząt, celowe niszczenie roślinności, mrowisk i ptasich lęgów oraz wypalanie roślin.

Polub nas na Facebook