Powiedzmy sobie prawdę: tegoroczne wakacje w okolicy nie należały do zbyt ciekawych i udanych. Na zmianę słońce i deszcz. I nic ciekawego się nie działo. Niestety "całodzienne" pożegnanie wakacji w Grodzisku Maz., w znacznej mierze oddawało klimat mijającego okresu. 

Z zapowiedzi mogliśmy dowiedzieć się, że „pożegnanie wakacji” będzie imprezą całodzienną. Niestety, praktycznie do godziny 18.00 na placu przed Centrum Kultury nie działo się nic. Szkoda, bo po ostatnich dniach Milanówka szeroko komentowanych przez powoli gromadzących się na placu amatorów piwa i karkówki, impreza ta pozostawiła pewien niedosyt. 

Kończąc narzekanie, należy jednak przyznać, że było kilka punktów programu wartych odwiedzenia. Od godziny 15.00 w foyer kina zaprezentowano prace plastyczne, wykonane przez młodzież w ramach Grodziskich Warsztatów Plastycznych oraz prace fotograficzne wykonywane w ramach Grodziskich Warsztatów Fotograficznych. Była to więc niewątpliwie frajda dla dzieci i rodziców mogących pochwalić się swoimi dokonaniami na forum publicznym. 

O godzinie 17.00 otwarto wernisaż malarstwa olejnego Witalija Szyszkina – artysty mieszkającego za miedzą, w Błoniu. Witalij Szyszkin urodził się 20 marca 1935 roku w Turkiestanie w arystokratycznej rodzinie rosyjskiej. Jest Absolwentem Państwowego Instytutu im. Uszyńskiego w Odessie. Wybrał nasz kraj przez sentyment dla swojej ukochanej babki - Wandy Szymanowicz. Od 1991 r. Witalij Szyszkin żyje i tworzy w Polsce. Niestety otwarcie wernisażu, nie cieszyło się dużą frekwencją, a szkoda, ponieważ prace tego artysty warte są obejrzenia. Na szczęście wystawę można podziwiać w foyer kina jeszcze jakiś czas. 

Przed godziną 19.00 rozpoczął się koncert zespołu DoriFi - zwycięzcy konkursu „Debiutanci Czarnego Piątku" Hirka Wrony w Radiowej Trójce, finalisty VenaFestival 2006 

Koncert ten był bardzo udanym wstępem do dalszych atrakcji wieczoru, czyli koncertu Piaska, który miał rozpocząć się o godzinie 20.00. Przed samym koncertem z ust Andrzeja Okurowskiego mogliśmy dowiedzieć się, co w mijającym okresie działo się w Grodzisku Maz. i w jak wspaniałym miejscu na świecie żyjemy. Obowiązkowo wspomniany został fakt, że żyjemy w najlepszej gminie w Polsce. Oprócz żywego aplauzu, udało się jednocześnie usłyszeć w tłumie pytania retoryczne szczęśliwych mieszkańców zadawane z przekąsem:

  • „skoro jest tak dobrze, to kiedy będę miała drogę do domu”,
  • „a kiedy to w tak wspaniałym miejscu będę miał kanalizację”,
  • „wszystko fajnie, a żona i tak siedzi w domu z dzieckiem, bo nie ma przedszkoli”

Intrygujący jest też fakt, że owacje dla wywoływanego ze sceny Burmistrza Grzegorza Benedykcińskiego były wyraźnie głośniejsze niż dla żegnanej DoriFi. 
Pod koniec części oficjalnej odtworzone zostało również przemówienie Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego „Jerzego Buzka” do mieszkańców najlepszej gminy w Polsce.

Po zakończeniu części oficjalnej, troszkę po godzinie 20 rozpoczął się koncert gwiazdy wieczoru Andrzeja "Piaska" Piasecznego - laureata wszystkich nagród podczas gali Super Jedynek na festiwalu w Opolu 2009: Artysta Roku, Wykonawca Przeboju Roku oraz zdobywca Super Jedynki za Super Występ. Nie da się w pełni oddać atmosfery i emocji tego koncertu. Postaram się podsumować go jednym zdaniem: Piasek naprawdę pokazał, że te wszystkie nagrody mu się należą. 

Pożegnanie wakacji w tym roku wyglądało, jak całe wakacje. Rozbudzone nadzieje, zakończone jedynie efektownym finiszem. Dopisała frekwencja mieszkańców, przelotny deszcz szybko się zakończył i imprezę można by zaliczyć do bardzo udanych, gdyby nie całodzienna nuda, drobne niedociągnięcia organizatorów i świeże porównanie z dniem Milanówka, na tle którego całość wypadła co najwyżej poprawnie.

Polub nas na Facebook