Zapraszamy na wernisaż wystawy Jana Bebela

Zapraszamy na wernisaż fotografii Jana Bebela "Mój Ogród - Foto-grafika 2". Wernisaż odbędzie się w galerii Matulka przy ulicy Piłsudskiego 30. Jan Bebel jest uznanym artystą fotografik. Jego głównym zainteresowaniem jest fotografia o tematyce muzycznej. Startując w 33 konkursach w kraju i za granicą zdobył 33 nagrody i wyróżnienia. Jako jedyny Polak zdobył najbardziej prestiżową nagrodę w dziedzinie fotografii muzycznej "Diamond Awards" w Antwerpii w 1989 roku. Ma na swoim koncie ponad 20 wystaw indywidualnych.

Autor zgromadzonych na wystawie prac jest również autorem fotografi kalendarza "Mój ogród - Milanówek".

Kalendarz można kupić w Milanówku w dwóch księgarniach, przy ulicy Warszawskiej - Kamix, oraz Księgarni Milanowskiej

Jak tłumaczy w swej opini artysta plastyk, Jan Makowski:

Jan Bebel znany jest głównie ze znakomitych fotografii muzycznych, jest najbardziej utytułowanym polskim fotografikiem w dziedzinie fotografii muzycznej, ( ,, Diamond Awards” 1988 r. Antwerpia – nagroda porównywalna z ,,Grammy” ), i w tej dziedzinie jest prawdziwym mistrzem, a fotografie Milesa Davisa, Ornetta Colemana, Tony Malaby, Marcusa Millera i wiele innych -  to najwyższy poziom światowy – są świetnie skomponowane, nie naganne pod względem technicznym, i mają swój rozpoznawalny styl.

Jan Bebel doczekał się wielu naśladowców swojego stylu, szczególnie wśród młodszych fotografów, ale daleko im jeszcze do poziomu tego artysty. Jan Bebel jest też znany ze znakomitych portretów, udało mu się świetnie sportretować naszą wybitną rzeźbiarkę Magdalenę Abakanowicz – widać ,że za pełną zgodą portretowanej, znakomite portrety Adama Zagajewskiego, Marka Nowakowskiego, czy fotografia Waldemara Parzyńskiego – zaciągającego się papierosem z taką namiętnością,  jakby nie palił co najmniej od roku, oraz rewelacyjny portret naszego znanego podróżnika Aleksandra Doby, świetnie  skadrowana fotografia. Szkoda, że Jan Bebel tak rzadko pokazuje portrety – reprezentują poziom jego muzycznych fotografii.     

Dla mnie całkowitym zaskoczeniem jest najnowszy cykl „Foto-Grafika 2”, według słów artysty wszystkie fotografie zostały wykonane na terenie jego posesji w Milanówku ( cztery fotografie wykonane w tej samej konwencji, ale wykonane 50 m dalej, są umieszczone w osobnym folderze ), większość powstała w ciągu ostatniego roku – te bardziej przetworzone komputerowo, i dodane fotografie z ostatnich lat, ale tworzące spójną całość. Artyście udało się za pomocą aparatu fotograficznego stworzyć znakomite grafiki – jak sam je nazwał Foto-Grafiki, są to znakomicie skomponowane prace, większość z nich jest w klimacie współczesnego malarstwa, czy grafiki, są subtelne nawiązania – od kolorystów,  Dominika, Podkowińskiego, impresjonistów, czy nawiązanie do malarstwa japońskiego i chińskiego, grafiki Gielniaka, po Beksińskiego, Duchampa, czy Pollocka., lecz autor nie cytuje, nawet nie nawiązuje do wymienionych artystów, lecz tworzy w ich klimacie np. fotografia starej deski tworzy klimat, jak z obrazu impresjonistów, a pień starego drzewa jest tak sfotografowany, że przypomina klimat obrazów Pollocka. Autor tych prac musi mieć dużą wiedzę na temat malarstwa współczesnego, bo nawiązania do malarstwa są w pełni świadome, i dały wspaniały efekt w postaci  – po prostu ładnych prac, co w sztuce abstrakcyjnej, nie jest łatwe.

Prace są niezwykle barwne, pełne fantazji, baśniowe, nawet te realistyczne – mało przetworzone mają swój urok, pokazują, że fotografia polega na zauważaniu pewnych obiektów, które są wokół nas, i my ich nie zauważamy. Dopiero, tak wrażliwy artysta, poprzez swoje prace pokazuje nam, że jesteśmy otoczeni pięknymi obiektami, tylko trzeba je zobaczyć. Te prace mogą być znakomitą alternatywą w dekorowaniu naszych wnętrz, dla masowej produkcji obrazków z Ikei, czy obrazów olejnych malowanych na metry – kupowanych na Starówkach każdego większego miasta. Tym bardziej, że te prace, nie są produkcją masową – są to fotografie kolekcjonerskie, mające określoną ilość kopii, w tym przypadku 25 sztuk.

Również, te fotografie mogą być doskonałymi souvenirami, dla władz miast, są doskonałą reklamą miejsca zamieszkania autora, a ekspozycja tych prac, może być niemałą sensacją, bo dawno nie widziałem tak znakomitych grafik, i to odnoszących się do konkretnego miejsca – Milanówka, mam nadzieję, że włodarze Milanówka potrafią, te prace wykorzystać, bo tak znakomitego potencjału reklamowego, zawartego w tych pracach się nie marnuje.

Odkryłem jeszcze jedną cechę tych fotografii – działają świetnie na wyobraźnię dzieci, gdy przyszła do mnie znajoma z pięcioletnią córką, i z dwa lata starszym jej bratem, dzieci oglądając te zdjęcia widziały tyle dziwnych rzeczy – od latających motyli, kwiatu paproci, gąszczu leśnego, po podwodne łąki – wyobraźnia dzieci jest nieograniczona. I tak przez przypadek fotografie Jana Bebela okazały się doskonałym materiałem edukacyjnym do kreowania wyobraźni dzieci.

Podsumowując – znakomite prace, które mogą być ozdobą każdego wnętrza, znakomitymi prezentami, dla osób, ceniących przedmioty o dużych walorach estetycznych, i dla mnie, który jako wielbiciel jazzu znam znakomite fotografie jazzowe tego artysty od lat, te prace są dużym pozytywnym zaskoczeniem, nie podejrzewałem tego artysty, aż o tak dużą fantazję, nie zdziwiłbym się, jakby JanBebel miał skończone studia plastyczne, lub historię sztuki, bo takich prac, bez wiedzy plastycznej stworzyć się nie da, myślę, że Jan Bebel jeszcze swoimi pracami nas nieraz zaskoczy, czego jemu i nam – odbiorcom życzę.

Polub nas na Facebook
Zobacz galerię: Kalendarz "Mój ogród - Milanówek"