Oszczędzanie wody stało się priorytetem dla wielu miejscowości w Polsce. Wiąże się to nie tylko z dbałością o środowisko naturalne, ale także z dużymi oszczędnościami finansowymi. W naszym regionie już zostały wprowadzone ciekawe rozwiązania dotyczące zatrzymywania i ponownego wykorzystywania wód opadowych. Jednym z nich jest tworzenie zbiorników retencyjnych, do czego przymierza się teraz również Gmina Grodzisk Mazowiecki.

Podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej w Grodzisku Mazowieckim radnym przedstawiona została propozycja, aby taki zbiornik utworzyć w Chlebni. Burmistrz Grzegorz Benedykciński zaproponował, aby wykupić działkę o powierzchni 50,75 ha, która obecnie należy do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „ROLPROD”. Radni przyjęli pomysł entuzjastycznie i jednogłośnie wyrazili zgodę na te działania. Dzięki temu już za chwilę Urząd Gminy będzie mógł na tym terenie przeprowadzić badania geologiczne, które określą, czy teren ten jest przydatny pod budowę zbiornika retencyjnego, czyli jednym słowem kolejnego stawu, a w zasadzie małego jeziora.

- Podpisana została już przedwstępna umowa sprzedaży. Ze względu na to, że nie wiadomo, czy będzie doliczony VAT (czekamy na decyzję Ministerstwa), nie mogliśmy zawrzeć jeszcze ostatecznego porozumienia, które sfinalizowane zostanie w styczniu. Już zaczęliśmy badania gruntu, a niedługo ogłosimy przetarg na projekt zagospodarowania terenu i będziemy szukać dofinansowania unijnego na budowę zbiornika. Takie środki oczywiście są, tylko trzeba dobrze przygotować projekt. Myślę, że na 500-lecie Grodziska będziemy mogli zaprosić już mieszkańców na otwarcie nowego miejsca wypoczynku – obiecuje Burmistrz. – Jako ciekawostkę mogę podać, że jeden z mieszkańców obliczył, że nasz zbiornik będzie wielkością porównywalny do jeziora Sztynordzkiego na Mazurach. Będzie to całkiem spory zbiornik, który da nam możliwości przygotowania wielu atrakcji i zajęć związanych z wodą. Te, w dużej mierze, zależeć będą od rozwoju prywatnego biznesu, bo, jak na Stawach Walczewskiego sami dużo robiliśmy, tak tu zamierzamy pójść innym tropem i wydzierżawić tereny. Jesteśmy po to, aby stworzyć możliwości rozwoju lokalnych przedsiębiorstw, a tych z pewnością nie zabraknie przy pięknej wodzie, wypływającej z rzeki Mrownej.

Inwestycja ta przyczyni się nie tylko do powstania nowego terenu rekreacyjnego, które cieszą się ogromną popularnością w gminie. To również idea ekologicznego stylu życia, a także oszczędności w kasie gminy, bo taki zbiornik znacznie odciąża sieci kanalizacyjne i zasoby wód podziemnych.

Polub nas na Facebook