Na ostatniej sesji Rady Gminy w Grodzisku Mazowieckim teren zielony, znajdujący się w kwartale ulic Nadarzyńskiej, Warszawskiej i S. Batorego oficjalnie został parkiem miejskim „Stawy Walczewskiego”. Jak czytamy w uzasadnieniu, uchwała ta pozwoli na „utrwalenie jego funkcji rekreacyjnych, objęcie go stałą ochroną i planowym zagospodarowaniem, z poszanowaniem przyrody o cechach naturalnych”.

Rozumiejąc samą potrzebę ustanowienia parku i sens uchwały, ze zdumieniem przeczytałem jej uzasadnienie i poczułem się jak mieszkaniec alternatywnego wymiaru. Pod pięknymi słowami udało się ukryć prawdziwy sens uchwały – bez niej nie byłoby możliwe pozyskanie pieniędzy na dalsze inwestycje w tym „parku”.

Pierwszą ciekawostką jest mapa załączona do uchwały. Pokazuje coś, co już nie istnieje – stawy przed modernizacją.

Dodatkowo w uzasadnieniu uchwały czytamy: „…znaczną jego część zajmują stawy zasilane przez rzekę Rokiciankę, które obecnie są modernizowane w celu wzbogacenia miejscowego krajobrazu oraz zwiększenia pojemności użytkowej zbiorników, a przez to poprawę ich funkcji przeciwpowodziowej.

Dlaczego nie wykorzystano map istniejących co najmniej od kilku lat obrazujących obecnie kończone niecki stawów?

Z uzasadnienia uchwały możemy również dowiedzieć się, że „…pozostałe tereny w dużej części pokryte są drzewostanem naturalnym, charakterystycznym dla siedlisk olsów i łozowisk oraz łęgu olszowo-jesionowego i stanowią ostoję ptaków, płazów, gadów i drobnych ssaków.” Czy przed napisaniem tego wzniosłego zdania autor przeczytał wcześniej o wycince ponad 600 drzew i widział mapę pokazującą skalę transformacji tego terenu i wycinki drzewostanu naturalnego?

Warto również zwrócić uwagę na to, że uchwała ta pozwala na „...utrwalenie jego funkcji rekreacyjnych, objęcie go stałą ochroną i planowym zagospodarowaniem, z poszanowaniem przyrody o cechach naturalnych".

Kwestie poszanowania przyrody o cechach naturalnych można zobaczyć w galerii pod artykułem: Co nowego na Stawach Walczewskiego? Dodatkowo przykładem dla „utrwalenia funkcji rekreacyjnych” tych okolic jest post na profilu Ratujmy Grodzisk Mazowiecki:

Ruszyła budowa kolejnych bloków przy Stawach Walczewskiego. Inwestor przedstawił Projekt Geotechniczny, w którym okreś...

Opublikowany przez Ratujmy Grodzisk Mazowiecki na 22 kwietnia 2016

 

Na koniec warto zauważyć, że parkowi nadano nazwę, „do której mieszkańcy są mocno przywiązani”. Szkoda tylko, że jej wybór wiązał się z wieloma negatywnymi emocjam.

Kończąc tę krótką analizę uzasadnienia, należy uznać, że uchwalenie tej bardzo ważnej uchwały miałoby większy sens kilka lat temu. Teraz, można by darować sobie takie uzasadnienie.

Polub nas na Facebook