W ostatnich dniach nasiliły się kontrole Państwowej Inspekcji Sanitarno-Epidemiologicznej na Stawach Walczewskiego. Nie bez powodu, ponieważ stan wody w ostatnim czasie znacznie odbiega od pożądanej czystości.

Wizualne oceny stanu wody przeprowadzane były ostatnio: 8, 14 i 16 sierpnia. Podczas jednej z kontroli, 14 sierpnia o 12.00, inspekcja stwierdziła zakwit glonów (w obrębie plaży i pomostów), w związku z czym tego dnia kąpielisko zostało zamknięte.

Niestety niepokoić może fakt, że tego dnia obsługa kąpieliska do godziny 12 nie odnotowała problemu i kąpielisko było dostępne. Każe to naprawdę poważnie zastanowić się nad sposobem oceny jakości wody jaki i bezpieczeństwem kąpiących się tam dzieci. Gdyby nie inspekcja, prawdopodobnie tego dnia kąpielisko było by dalej otwarte, a obsługa nie zwróciłaby uwagi na problem. Czy w inne dni sytuacja wygląda podobnie?

Zanim skorzystamy z uroków kąpieliska na Stawach Walczewskiego warto samodzielnie ocenić jakość wody. Warto też pomyśleć o innych alternatywach, jak choćby basen w Milanówku, gdzie jakość wody jest niekwestionowana, podobnie jak ilość atrakcji na znajdującym się obok Miejskim Podwórku.

 

Polub nas na Facebook