30 godzin bez wody i czego tu się czepiam?

Otrzymaliśmy list od mieszkańca jednego z domów w okolicach ulicy Nadarzyńskiej w Grodzisku Mazowieckim, dotyczący ostatniej awarii wodociągów i sposobów rozwiązania tego problemu przez ZWIK.

We wtorek około godziny 14 zauważyłem, że z kranu woda cieknie coraz wolniej i wolniej. Lecę do sąsiada by sprawdzić, czy on też nie ma wody. Na szczęście też nie ma, czyli to nie u mnie rura zamarzła.
Zadzwoniłem w tej sprawie do ZWIK. Pod numerem podanym do zgłaszania awarii nikt nie odbiera, więc dzwonie na centralę i wybieram odpowiedni numerek. Gdy już ktoś postanowił odebrać, po moich słowach, że chciałem zgłosić awarię, z wielkim zdziwieniem, zamiast pytania o adres lub coś w tym stylu słyszę tekst „Panie odpuść Pan sobie…”, po chwili zostaję jeszcze przekonywany, że to pewnie u mnie zamarzło, a poza tym wszyscy są w terenie i mają bardzo dużo pracy. Po kilku takich tekstach, które usłyszałem, człowiekowi ciężko jest się nawet awanturować o brak wody, gdyż od razu słychać, że rozmówca po drugiej stronie za chwilę rozmowę sprowadzi do swojego poziomu, a potem pokona mnie doświadczeniem. Pokornie zostawiłem adres i poprosiłem o w miarę szybkie zajęcie się problemem, oczywiście jeżeli Państwo znajdą chwilę czasu na naprawianie awarii.
Wody nie było do rana, ok – ciężko by ktoś po godzinach pracy i to w mrozie awarię naprawiał… Niestety wróciłem z pracy i wody dalej nie było. Nie było również w okolicy żadnego śladu świadczącego o próbie naprawy.
Pozwoliłem sobie ponownie zadzwonić do ZWIK i dowiedzieć się, kiedy awaria zostanie usunięta. Niestety nikt w biurze obsługi klienta nie potrafił powiedzieć kiedy to nastąpi. Nikogo też nie interesował problem mieszkańców i to, że brak wody był coraz bardziej wyczuwalny, zwłaszcza w toalecie.
Jadąc do znajomych po kolejne baniaki z wodą, udało mi się nareszcie zauważyć, że ktoś zaczął naprawiać awarię. Była już 16 – ponad 24 godziny od zgłoszenia awarii. Pojawił się więc cień nadziei, że coś tak oczywistego jak woda w kranie pojawi się u nas w domu. Tak się w końcu stało i około 22 z kranu popłynął „życiodajny płyn”!
Ponieważ kontakt i jakiekolwiek próby uzyskania informacji od ZWIK były skazane na porażkę, proszę redakcję o wsparcie w uzyskaniu odpowiedzi na następujące pytania:

Czy normalne jest to, że od zgłoszenia awarii do czasu przyjazdu służb naprawczych mija ponad 24 godziny?

Czy standardową procedurą jest zbywanie klienta(albo raczej natrętnego petenta) i nie udzielanie jakiejkolwiek informacji w związku ze zgłaszaną awarią?

Czy miasto nie powinno na ten czas zapewnić jakiegokolwiek dostępu do wody?

Proszę o pomoc w otrzymaniu informacji
(dane autora do wiadomości redakcji)


Postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie.

Kwestię tę reguluję art. 19 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków ( tekst ujednolicony Dz. U. z 2006 r. Nr 123, poz. 858, z 2007 r. Nr 147, poz. 1033, z 2009 r. Nr 18, poz. 97, z 2010 r. Nr 47, poz. 278, Nr 238, poz. 1578.)
 
  1. Rada gminy, po dokonaniu analizy projektów regulaminów dostarczania wody i odprowadzania ścieków opracowanych przez przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne, uchwala regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków, zwany dalej „regulaminem”. Regulamin jest aktem prawa miejscowego.
  2. Regulamin powinien określać prawa i obowiązki przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego oraz odbiorców usług, w tym:
    1. minimalny poziom usług świadczonych przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne w zakresie dostarczania wody i odprowadzania ścieków;
    2. szczegółowe warunki i tryb zawierania umów z odbiorcami usług;
    3. sposób rozliczeń w oparciu o ceny i stawki opłat ustalone w taryfach;
    4. warunki przyłączania do sieci;
    5. techniczne warunki określające możliwości dostępu do usług wodociągowo-kanalizacyjnych;
    6. sposób dokonywania odbioru przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne wykonanego przyłącza;
    7. sposób postępowania w przypadku niedotrzymania ciągłości usług i odpowiednich parametrów dostarczanej wody i wprowadzanych do sieci kanalizacyjnej ścieków;
    8. standardy obsługi odbiorców usług, a w szczególności sposoby załatwiania reklamacji oraz wymiany informacji dotyczących w szczególności zakłóceń w dostawie wody i odprowadzaniu ścieków;
    9. warunki dostarczania wody na cele przeciwpożarowe.
Regulamin zmieszczony w BIP ZWIK nie zawiera większości punktów, które powinien zgodnie z ustawą zawierać, miedzy innymi „sposób postępowania w przypadku niedotrzymania ciągłości usług” (regulamin dostępny pod adresem: http://bip-zwk.grodzisk.pl/?id=349)

W związku z zaistniałą sytuacja w najbliższych dniach będziemy kontaktować się ze ZWIK.
 
Redakcja
Polub nas na Facebook