Dziś rozpoczynają się konsultacje budżetu obywatelskiego w Grodzisku Mazowieckim. Mieszkańcy będą mogli zadecydować o rozdysponowaniu kwoty około 500 tys. zł na inwestycje w swoim otoczeniu.

Budżet partycypacyjny – w Polsce, w tym Grodzisku Maz. często nazywany "obywatelskim", jest procesem decyzyjnym, w ramach którego mieszkańcy współtworzą budżet miasta, tym samym współdecydując o dystrybucji określonej puli środków publicznych.

Pierwszy pełny proces tworzenia budżetu partycypacyjnego rozpoczął się w brazylijskim mieście Porto Alegre w roku 1989 i okazał się być olbrzymim sukcesem. Co roku tysiące mieszkańców miasta decyduje, jak wydawać część tamtejszego budżetu miejskiego. W procesie sąsiedzkich, regionalnych i ogólnomiejskich zgromadzeń otwartych dla wszystkich, obywatele i wybrani delegaci budżetowi głosują nad tym, jakie priorytetowe potrzeby dofinansować i na jakim poziomie. Do roku 2008 w Brazylii wprowadziło go w około 200 tamtejszych miast, obejmując ponad 44 miliony mieszkańców. Idea ta bardzo szybko upowszechniła się w całej Ameryce Południowej, a także na innych kontynentach.

W Polsce w 2011 roku budżet partycypacyjny jako pierwszy wprowadził Sopot. W krótkim czasie inicjatywa ta stała się jedną z najpopularniejszych, mających na celu włączanie mieszkańców w proces zarządzania miastami. Już w 2012 roku w ślady Sopotu poszły Elbląg, Gorzów Wielkopolski, Poznań i Zielona Góra. W Grodzisku Maz. w 2013 roku Burmistrz mówił o potrzebie uruchomienia funduszu obywatelskiego, a na początku 2014 roku zgłaszanie projektów do budżetu partycypacyjnego umożliwiła Warszawa.

Dziś w Szkole Podstawowej nr 6 rozpoczynają się spotkania, na których mają zostać omówione zasady dysponowania grodziskim funduszem obywatelskim. Wcześniej rozmawialiśmy na ten temat z Burmistrzem Grzegorzem Benedykcińskim o tym, jak wyobraża sobie przeprowadzenie tych konsultacji.

Kamil Kubacki: Od 19 marca mają rozpocząć się konsultacje w sprawie budżetu partycypacyjnego. Jak zachęcić mieszkańców, by czynnie wzięli udział w konsultacjach?

Grzegorz Benedykciński: Do mieszkańców wysyłane są zaproszenia. Będziemy wyjaśniali, o co chodzi. Myślę, że ludzie przyjdą i zaczną aktywnie zgłaszać swoje pomysły. Mam nadzieję, że będzie to wyglądało tak jak na terenach wiejskich, gdzie funkcjonuje fundusz sołecki. Na początku zainteresowanie funduszem sołeckim było niewielkie – w tej chwili jest bardzo duże. Ludzie dyskutują, mają różne pomysły i wierzę głęboko w to, że ta forma się rozwinie. Nie liczmy, że od razu wszyscy się w to zaangażują. To jest początek.

K.K.: O jakiej wysokości środkach mieszkańcy będą mogli decydować?

G.B.: Jest to 20 złotych od zameldowanej osoby. W przypadku osiedla Kopernik, gdzie mieszka około 7000 ludzi będzie to kwota 140 tys., ale w przypadku Łąk, gdzie mieszka około 2500 mieszkańców, będzie to 50 tys. zł.

K.K.: Jakie koncepcje mieszkańcy mogą zgłaszać?

G.B.: Praktycznie wszystkie, z wyjątkiem tych, które są zakazane prawnie.

Już wkrótce mieszkańcy kolejnych rejonów miasta dostaną zaproszenia na konsultacje. W Warszawie zakończono zbieranie zgłoszeń 10 marca, a liczba projektów przekroczyła oczekiwania wszystkich. Jak będzie wyglądała realizacja funduszu obywatelskiego w Grodzisku Maz. dowiedzą się Państwo wkrótce na spotkaniach i z łamów Obiektywnej Gazety Grodziskiej

Polub nas na Facebook