Dziś głównymi ulicami Warszawy, z placu Trzech Krzyży na ul. Nogorodzką, przeszedł protest mieszkańców 13 podwarszawskich gmin skupionych wokół Społecznej Grupy Koordyncyjnej Kozienice-Ołtarzew. Co ciekawe, był to jeden z niewielu w historii protestów, który uzyskał zgodę na przejście w normalny dzień przez centrum Alejami Jerozolimskim. Zapraszamy do krótkiej fotorelacji.

Mieszkańcy zaczęli zbierać się około godziny 10 pod siedzibą Ministerstwa Energetyki na Placu Trzech Krzyży. W proteście wsparli ich samorządowcy i poseł Robert Mordak z klubu parlamentarnego Kukiz'15. Oprócz transparentów widocznych na poprzednich manifestacjach, mieszkańcy nieśli zdjęcia posła Marka Suskiego i marszałka Senatu - Stanisława Karczewskiego. Ci dwaj politycy w ostatnim czasie przyznali w lokalnych mediach z południa Mazowsza o swoim zaangażowaniu w zmianę przebiegu linii.

Po godzinie 11 protestujący ruszyli w kierunku ronda gen. Charles'a de Gaulle'a, a następnie Alejami Jerozolimskim w kierunku ul. Nowogrodzkiej. W przemarszu uczestniczyć mogło nawet 5000 osób. Protest zatrzymał się na chwilę na wysokości Pałacu Kultury i Nauki, by na jego przykładzie uzmysłowić wysokość słupów, które miały stanąć nad domami mieszkańców naszej okolicy.

Protest zakończył się około godziny 14 przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości, gdzie złożono petycję "w sprawie podjęcia śledztwa i działań naprawczych w związku z aferą Amber Volt, dotyczącą nieprawidłowości przy wytyczaniu przebiegu linii 2x400kV pod Warszawą"

Zachęcamy do przejrzenia galerii poniżej i panoramicznego zdjęcia z przejścia przez rondo gen. Charles'a de Gaulle'a.

Polub nas na Facebook
Zobacz galerię: Przełomowy protest?