Mazowsze regionalne w programie Polska Wschodnia, a Warszawa i 70 gmin w regionie metropolitarnym bez wsparcia unijnego – takie są nowe postanowienia Rządu. Marszałek województwa zaznacza, że choć o włączenie pozametropolitalnej części województwa ubiegano się od wielu lat, tak na drugą część decyzji nie ma zgody.

- To decyzja niezrozumiała, kuriozalna i krzywdząca dla ponad 3 mln mieszkańców Mazowsza – tak Marszałek Adam Struzik określił postanowienie Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, która dotyczy wyłączenia Warszawy i okołowarszawskich powiatów ze wsparcia unijnego w ramach RPO WM. O co chodzi? 18 listopada Urząd Marszałkowski otrzymał pismo z informacją o włączeniu pozametropolitalnej części Mazowsza, zaliczanego do regionu NUTS 2, do programu Polska Wschodnia Plus. – Tę decyzję można skomentować w dwóch słowach: lepiej późno niż wcale – mówi marszałek Adam Struzik, który zabiegał o to od 11 lat.

Niestety, w tym samym piśmie minister zapowiada, że bogata Warszawa i 9 powiatów wokół, do których zaliczają się również powiaty grodziski i pruszkowski, będą miały szansę jedynie na udział w programach centralnych. Tym samym de facto zamyka się drogę do pozyskiwania przez te gminy środków unijnych na poziomie regionalnym, czyli dotyczących przede wszystkim dofinansowania na inwestycje typu budowa ścieżek rowerowych i pieszych, dróg lokalnych, kanalizacji, boisk i placów zabaw. Nie będzie możliwości starania się również o środki na działania prospołeczne, dotyczące wsparcia szkół, osób starszych, niepełnosprawnych i innych potrzebujących. Wykluczone z dofinansowania zostaną także podmioty lecznicze o zasięgu lokalnym i regionalnym. Na tego typu inwestycje dotychczas środki były w programie regionalnym, za który odpowiada samorząd województwa.

Decyzja ministerstwa najbardziej uderzy zatem w 70 podwarszawskich gmin, które mimo że położone są blisko stolicy, borykają się z olbrzymimi potrzebami w zakresie infrastruktury. – Oczekujemy odwrotnego ruchu i przekazania dodatkowych środków dla obszaru metropolitarnego, tak aby można było wesprzeć jego biedniejsze części. Polski rząd ma taką możliwość – podkreśla Marszałek i zapowiada, że samorząd będzie bronił rozsądnej polityki rozwoju regionalnego w kraju, jak i na forum instytucji europejskich.

 

Polub nas na Facebook