Nie będzie spalarni śmieci obok parku rozrywki - taką jednoznaczną informację otrzymaliśmy od Kaliny Paluch z biura prasowego Adventure World Warsaw.

Od rana na szkrzynkę pocztową naszej redakcji spłynęło wiele zapytań od zaniepokojonych czytelników w sprawie możliwej budowy spalarni śmieci obok parku rozrywki. Wszyscy dowiedzieli się o możliwości powstania takiej inwestycji z artykułu opublikowanego dzisiaj w Gazecie Wyborczej.

Zaniepokojeni prosiliśmy o szybkie wyjaśnienie tej sprawy zarówno w urzędzie jak i u inwestora. W odpowiedzi otrzymaliśmy sprostowanie firmy Imtech Polska, którego treść zamieszczamy poniżej:

Sprostowanie do informacji w Gazecie Wyborczej - na temat zakładu utylizacji odpadów
Imtech Polska Sp. z o.o. – generalny wykonawca kompleksu Adventure World Warsaw – pragnie niniejszym odnieść się do informacji, opublikowanej w „Gazecie Wyborczej” z dnia 24.09.2012 r. (wersja drukowana: strona 7), iż w pobliżu parku Adventure World Warsaw planowana jest budowa i użytkowanie powiązanej z tym kompleksem „spalarni śmieci”.

Chcielibyśmy poinformować, iż planowany zakład nie będzie spalarnią śmieci. Planowany zakład będzie najnowocześniejszym zakładem mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych zmieszanych w Europie, spełniającym wszelkie wymagania prawa polskiego oraz europejskiego.

Ponadto Imtech Polska pragnie podkreślić, iż zakład ten będzie usytuowany w odległości nie mniejszej niż 50 kilometrów od Grodziska Mazowieckiego. Niemniej jednak, ze względu na wymogi prawne oraz środowiskowe w zakresie przygotowywania budowy tego typu obiektu, w chwili obecnej nie jesteśmy upoważnieni do informowania opinii publicznej o dokładnym umiejscowieniu tego zakładu. W odpowiednim czasie Imtech Polska opublikuje informację prasową odnośnie projektowanego zakładu utylizacji odpadów.

Jak widać w każdej informacji jest jakieś ziarenko prawdy.  Planowany zakład nie będzie spalarnią śmieci, a najnowocześniejszym w Europie zakładem mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych zmieszanych (cokolwiek to oznacza) i nie powstanie "obok basenów i zjeżdżalni" tylko nie mniej niż 50 km od Grodziska Maz. Najbardziej w tym wszystkim szkoda nerwów mieszkańców zaniepokojonych spalarnią, która nigdy nie miała powstać obok ich domów.

Polub nas na Facebook